Rebelianci z wysokiego "C"

25 mar 2012

W rozegranym w niedzielę 25 marca meczu pierwszej kolejki Topligi AZS Silesia Rebels pokonali Dom-Bud Kraków Tigers 40:6.

Krakowskie Tygrysy zaczęły spotkanie bardzo dobrze, gdyż już w pierwszej kwarcie zdobyły przyłożenie po 27-jardowym podaniu Filipa Mościckiego do Thada Gaebeline’a. Dzięki dobrej postawie formacji obronnej Tigers, Rebelianci nie byli w stanie prowadzić skutecznych serii ofensywnych. Wiele z podań Michała Kołka nie trafiało do jego kolegów.

Druga kwarta należała jednak do gospodarzy. Dzięki przyłożeniu Jamesa Dobsona i skutecznemu podwyższeniu wyróżniającego się w całym meczu Czecha Jana Musila gospodarze prowadzili do przerwy jednym punktem.

Druga połowa należała do Rebeliantów. W trzeciej kwarcie zgromadzeni w Chorzowie widzowie byli świadkami znakomitej skuteczności ofensywy drużyny gospodarzy. W tej części gry Rebels zdobyli aż 27 punktów. Aż trzy z czterech przyłożeń katowiczanie wywalczyli po ponad 50-jardowych zagraniach. Ozdobą meczu była akcja biegowa Jamesa Dobsona, który przed zdobyciem 6 punktów pokonał z piłką 87 jardów.

Tygrysy wyraźnie opadły z sił, co wykorzystali Rebelianci zdobywając w ostatniej części gry jeszcze jedno przyłożenie. Swój drugi touchdown tego popołudnia zdobył Zbigniew Szrejber. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem AZS Silesia Rebels 40:6.

- Chciałabym szczególnie podziękować Stadionowi Śląskiemu za udostępnienie świetnej infrastruktury – skomentowała Olga Faszczewska, menadżer AZS Silesia Rebels. -  Pierwsza kwarta to dominacja Tigers, ich obrona nie dała nam szans. Zmieniło się to w drugiej kwarcie. Trzecia stała pod znakiem naszej świetnej gry w ofensywie. Cieszy fakt, że mając świetnych „importowanych” zawodników, potrafiliśmy punktować dzięki zagraniom polskich graczy – dodała Faszczewska.

- Pierwsza połowa była wyrównana, w drugiej na pewno zabrakło kilku elementów a rywale to skrzętnie wykorzystali - skomentował Michał Truszkowski, prezes Dom-Bud Kraków Tigers. - Nie chcę teraz mówić czego konkretnie zabrakło, ale trenerzy obejrzą nagranie wideo i zanalizują wszystkie błędy. Na pewno wyciągniemy z tej lekcji odpowiednie wnioski.Na pewno nie jest to debiut, którego sie spodziewaliśmy. Mamy przed sobą cały sezon i zrobimy wszystko by w kolejnych meczach wyniki były lepsze - zakończył Michał Truszkowski.

W formacji ataku Rebeliantów wyróżniającymi się zawodnikami byli James Dobson, Jan Musil i zdobywca dwóch przyłożeń Zbigniew Szrejber. Obroną skutecznie kierowali Jakub Grabas i Arkadiusz Kanicki.
W szeregach Tygrysów na wyróżnienie zasłużył Kamil Piwowar, który bardzo dobrze radził sobie w formacji obronnej.

Swój kolejny mecz ligowy Rebels rozegrają 31 marca, gdy we Wrocławiu zmierzą się z Diabłami. Dzień później, 1 kwietnia Tygrysy podejmą Kozły Poznań.


AZS Silesia Rebels - Dom-Bud Kraków Tigers 40:6 (0:6, 7:0, 27:0, 6:0)

I kwarta
0:6 przyłożenie Thada Gaebeline’a po 27-jardowej akcji po podaniu Filipa Mościckiego

II kwarta
7:6 przyłożenie Jamesa Dobsona po 9-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jan Musil)

III kwarta
14:6 przyłożenie Jana Musila po 58-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jan Musil)
21:6 przyłożenie Pawła Szmandry po 5-jarodowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Zbigniew Szrejber)
28:6 przyłożenie Zbigniewa Szrejbera po 63-jardowej akcji po podaniu Michała Kołka (podwyższenie za jeden punkt Zbigniew Szrejber)
34:6 przyłożenie po Jamesa Dobsona po 13-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
40:6 przyłożenie Zbigniewa Szrejbera po 25-jardowej akcji po podaniu Michała Kołka


Mecz obejrzało 650 widzów.