Rebels w końcu zwycięscy

12 maj 2013

W rozegranym w niedzielę 12 maja meczu 6. kolejki Topligi drużyna AZS Silesia Rebels pokonała Warsaw Spartans 19:6. Rebelianci wygrali pierwszy mecz w sezonie. Spartans przegrali 6 mecz w swoim debiucie Toplidze.

Gospodarze niedzielnego meczu przegrali wszystkie 5 wcześniejszych spotkań tegorocznych rozgrywek. Seria ligowych porażek była jeszcze dłuższa, gdyż Rebelianci przegrali ostatnie dwa mecze w sezonie 2012. Drużyna ze Śląska przystąpiła do meczu niezwykle zmotywowana. Rywalem był debiutant w Toplidze, które miał za sobą równie ciężką pierwszą część sezonu.

W drugiej połowie bardzo dobrze wychodziły nam biegi. Gra górą była słabsza, ale przyczyną mogła być niesprzyjająca pogoda.
Olga Faszczewska-Szymuś, menadżer Rebels

Już w pierwsza seria ofensywna Rebeliantów zbliżyła ich znacznie do pola punktowego rywali. Gospodarze nie potrafili jednak pokonać ostatnich 9 jardów i w czwartej próbie zdecydowali się na próbę kopnięcia z pola. Skutecznym kopnięciem popisał się Zbigniew Szrejber.

Radość Rebels Nation trwała do drugiej kwarty. Wtedy ładną serię Spartans 6-punktową akcją biegową zwieńczył Tomasz Ochnio. Było to dopiero trzecie przyłożenie warszawian w tym sezonie. Jak się miało okazać ostatnie w niedzielnej batalii jedynych drużyn bez zwycięstwa w Toplidze ad 2013.

W drugiej połowie do głosu doszła ofensywa biegowa gospodarzy. Znakomicie kolejne jardy pokonywał szczególnie Tomasz Grabas. Dwa z jego zagrań zakończyły się przyłożeniami dla Rebeliantów. Mimo kilku okazji Spartanie nie byli w stanie odpowiedzieć i mecz zakończył się triumfem 13-punktowym triumfem gospodarzy.

- Miło jest w końcu wygrać, ale pozostał pewien niedosyt. Oczekiwaliśmy, że zdobędziemy więcej punktów. Mieliśmy ku temu okazje. W drugiej połowie bardzo dobrze wychodziły nam biegi. Gra górą była słabsza, ale przyczyną mogła być niesprzyjająca pogoda - powiedziała Olga Faszczewska-Szymuś, menadżer AZS Silesia Rebels.

- Mieliśmy wielkie nadzieje, że w końcu wygramy pierwszy mecz w Toplidze. Do połowy prowadziliśmy. Pomimo dobrej gry defensywy i długich serii ofensywnych brakowało nam wykończenia. Przed polem punktowym rywali popełnialiśmy przewinienia, albo traciliśmy piłkę - Roman Picheta, trener Warsaw Spartans. - Przed nami mecz z Giants. To bardzo trudny rywal. Zamierzamy pokazać, że Topliga nie jest poza naszym zasięgiem i potrafimy grać z mocnymi przeciwnikami - dodał Picheta.

Najlepszymi graczami w ofensywie Rebeliantów byli running backowie Tomasz Grabas  i Michał Janusz. W defensywie brylowali grający w drugiej linii obrony Jakub Grabas i Maciej Klimczak oraz liniowy Tomasz Talik.

W szeregach Spartan, prócz zdobywcy przyłożenia Tomasza Ochnio, wyróżnili się biegający z piłką Bartosz Depczyński. Nieźle atak prowadził Tomasz Znidericz, a jego podania na zysk jardowy przekładali Jakub Szymczyna i Sebastian Koczyk. Obroną dowodzili Tomasz Piskala i Łukasz Kierepa.

O drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji Topligi Rebelianci zagrają 18 maja. W stolicy zmierzą się z Warsaw Eagles. Dzień później Spartans podejmą Giants Wrocław.

AZS Silesia Rebels - Warsaw Spartans 19:6 (3:0, 0:6, 8:0, 8:0)

I kwarta
3:0 26-jardowe kopnięcie z pola Zbigniewa Szrejbera

II kwarta
3:6 przyłożenie Tomasza Ochnio po 4-jardowej akcji biegowej

III kwarta
11:6 przyłożenie Tomasza Grabasa po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Tomasz Grabas)

IV kwarta
19:6 przyłożenie Tomasza Grabasa po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Zbigniew Szrejber po podaniu Michała Kołka)


Mecz obejrzało 300 widzów.

MVP meczu:  Tomasz Grabas (running back AZS Silesia Rebels)

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl