Pierwsza rebelia

22 mar 2012

W niedzielę 25 marca o godzinie 14:00 rozpocznie się spotkanie pierwszej kolejki Topligi pomiędzy AZS Silesia Rebels a Dom-Bud Kraków Tigers. Zespoły zmierzą się na bocznym boisku Stadionu Śląskiego przy ulicy Katowickiej 10 w Chorzowie.

Gospodarz: AZS Silesia Rebels (0-0)
Gość: Dom-Bud Kraków Tigers (0-0)
Data i godzina: 25 marca 2012 r., 14:00
Stadion: boczne boisko Stadionu Śląskiego, ul. Katowicka 10, Chorzów
Liga: Topliga Bilety: bilet normalny 10 PLN, ulgowy 5 PLN

Będzie to oficjalny debiut gospodarzy – w przerwie między sezonami w wyniku fuzji pierwszoligowych AZS Silesia Miners i drugoligowych Warriors Ruda Śląska powstał zespół Rebels. Oficjalny sprawdzian drużyny wypadł śpiewająco, kiedy ekipa pokonała podczas sparingu na wyjeździe czeski zespół Brno Alligators 24:0.

O sile śląskiej załogi ma w tym sezonie decydować zgranie, wyrównana rywalizacja na każdej pozycji na boisku oraz trzy pozyskane niedawno wzmocnienia: amerykański skrzydłowy James Dobson oraz dwaj czescy zawodnicy - Jan Musil i Radek Warchol. Tygrysy intensywnie przepracowały przerwę w rozgrywkach. - Treningów było znacznie więcej niż w poprzednich okresach przygotowawczych. Nowością były zajęcia na... basenie, które odbywały się raz w tygodniu. Ale to, co najbardziej cieszy to fakt, że po raz pierwszy udało nam się wyjechać na obóz szkoleniowy, który poprawił zgranie zespołu, zaś debiutanci mieli okazję zintegrować się z drużyną - mówi Paweł Rusin, członek sztabu szkoleniowego Tigers.

- Rok temu walka toczyła się do końca, mecz był niezwykle zacięty a prowadzenie zmieniało się co parę minut. W tym roku naszym celem jest pewna wygrana bez żadnego dreszczowca rozstrzyganego w ostatnich chwilach.
Michał Kołek, trener Rebels

Dużą stratą dla krakowian jest wyjazd do USA Dawida Rechula, trzonu ofensywy, potężnego fullbacka i najlepszego puntera roku 2011. Ale klubowi udało się pozyskać byłego rozgrywającego Radom Rocks – Pawła Jankowskiego. Mecze niedzielnych rywali były zawsze bardzo zacięte. - Konfrontacja w 2010 roku przyniosła niezwykłe emocje i... porażkę mistrzów PLFA ze Śląska 20:24. Krakowianie sprawili wtedy wielką niespodziankę. Kolejny sezon też nie przyniósł lepszych wyników dla Górników, ponieważ w 2011 Tigers znowu nieznacznie wygrali 36:32. - Dlatego najbliższe starcie będzie nie tylko sprawdzianem dla nowego tworu, jakim jest Rebels, ale także świetną okazją by odrobić straty z ostatnich dwóch lat i godnie rozpocząć nowy rozdział – opowiada Olga Faszczewska – Szymuś, generalna menadżerka Rebels. Mimo że jest to pierwsza kolejka TopLigi, konfrontacja Rebels – Tigers może zwycięzców niedzielnego starcia ustawić w bardzo wygodnej pozycji do walki o awans do play-off. - Jak co roku chcemy walczyć o mistrzostwo. Stajemy się coraz silniejsi i czuję, że ten sezon będzie należał do nas - zapowiada Paweł Rusin.

Ripostuje mu Michał Kołek, trener Rebels: - Rok temu walka toczyła się do końca, mecz był niezwykle zacięty a prowadzenie zmieniało się co parę minut. W tym roku naszym celem jest pewna wygrana bez żadnego dreszczowca rozstrzyganego w ostatnich chwilach.

Odległość między Chorzowem a Krakowem to najmniejszy dystans w Toplidze, więc można się spodziewać licznej delegacji kibiców Tigers. To sprawi, że rywalizację futbolistów ubarwią fani obu zespołów swoim żywiołowym dopingiem. W zeszłym roku mecz na boisku wygrali Tigers a na trybunach można było zgodzić się na remis pod względem wokalnym. Kto wyjdzie z obu konfrontacji AD 2012 zwycięsko, przekonamy się już 25 marca.

Marcin Łojewski
m.lojewski@plfa.pl
Biuro Prasowe PLFA