Tytaniczna praca Rebeliantów

15 maj 2015

Już w tą sobotę, 16 maja Tytani Lublin przyjadą na Śląsk by zmierzyć się z AZS Silesia Rebels. Kiedy obie drużyny spotkały się 12 kwietnia na lubelszczyźnie zwyciężyli Rebelianci wynikiem 27:22.

Rebelianci obecnie wpadli w pętle porażek, przegrywając spotkania z Kraków Kings oraz Częstochowa Saints. Teraz będą próbować się z niej uwolnić, a szansą na to jest mecz z Tytanami.

Od początku tegorocznego sezonu mecze Rebels są bardzo nerwowe i trzymają w napięciu do samego końca. Poziom rozgrywek jest nieporównywalny do PLFA II, gdzie wcześniej zmagali się katowiczanie. Pierwsza wygrana z Falcons 10:7, oraz druga z Tytanami zdała się utwierdzić w szeregach Rebeliantów przekonanie o swojej sile i zasiać ziarno zbyt dużej pewności siebie. To wszystko zaskutkowało dwoma porażkami.

Tytani natomiast nie mają nic do stracenia w tej walce, a zyskać mogą wiele. Po trzech porażkach i zaledwie jednej wygranej lublinianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli grupy południowej. Pomimo takich statystyk ofensywa Tytanów jest niesamowicie zbalansowana. Z ośmiu zdobytych przyłożeń, pierwsza połowa została zdobyta po akcjach biegowych, druga po podaniach. Czołowym graczem w ekipie z Lublina jest rozgrywający, Andrzej Jakubiec. To on dowodzi ofensywą i doskonale rozdziela piłkę między biegaczy i łapaczy.

Ten mecz będzie dla Rebeliantów prawdziwym sprawdzianem, zarówno od strony mentalnej jak i sportowej. To spotkanie katowiczanie musza rozegrać od początku do końca na najwyższym poziomie, i wznieść się na wyżyny swoich możliwości.  

Martin Placek