Starcie beniaminków

6 maj 2015

W niedzielę o godzinie 15:00, na Miejskim Stadionie Lekkoatletycznym w Częstochowie, odbędzie się mecz piątej kolejki PLFA I. W tym spotkaniu Saints Częstochowa podejmą ekipę AZS Silesia Rebels.

Gospodarz: Saints Częstochowa (0-2)
Gość: AZS Silesia Rebels (2-1)
Data i godzina: 10 maja, godz. 15:00
Stadion:  Miejski Stadion Lekkoatletyczny, Dąbrowskiego 58/64, Częstochowa
Liga: PLFA I
Bilety: 10 złotych, dzieci do 12. roku życia – wstęp bezpłatny

Częstochowianie wciąż czekają na swoje pierwsze historyczne zwycięstwo w PLFA I. Tegoroczny beniaminek nie ma łatwego życia. Pierwsze dwa spotkania sezonu to porażki z Falcons i z Tytanami. Świętych szczególnie boli ten drugi mecz, który przegrali przed własną publicznością zaledwie jednym punktem. Znacznie lepiej wystartowała drużyna z Katowic – drugi beniaminek PLFA I. AZS Silesia Rebels w tabeli Grupy Południowej zajmuje trzecie miejsce z bilansem 2-1. Pierwsza kolejka to niespodziewane zwycięstwo Rebels nad Falcons 10:7. Później przyszedł triumf nad Tytanami, a w ostatniej kolejce śląski zespół odnotował pierwszą porażkę w starciu z Kraków Kings.

Celem na niedzielę jest zaprezentowanie dobrego, zdyscyplinowanego futbolu. Chcemy uniknąć strat i kar, które mogą zadecydować o końcowym wyniku.
Jakub Samel, trener AZS Silesia Rebels

Po raz ostatni Święci na murawę wybiegli niemal trzy tygodnie temu. To właśnie wtedy zostało rozegrane spotkanie z Tytanami Lublin, w którym Saints ulegli 12:13. Do pierwszego zwycięstwa Częstochowy w PLFA I zabrakło naprawdę bardzo niewiele. Kolejna okazja na osiągnięcie tego celu już w najbliższą niedzielę. - Dwa tygodnie przerwy na pewno dobrze nam zrobiły. Maksymalnie wykorzystaliśmy ten czas na przemyślenia i eliminacje błędów. Chcemy, żeby nasza gra w końcu osiągnęła stabilny poziom i żeby zespół potrafił wyciągać wnioski ze swoich nieudanych zagrań jeszcze w trakcie meczu. Jeśli nasza defensywa będzie w dobrej dyspozycji to z pewnością czeka nas zacięte starcie – powiedział Piotr Mróz, prezes Saints Częstochowa.

W katowickim obozie aktualna sytuacja wygląda znacznie lepiej. Ostatnio jednak Rebels rozegrali bardzo kiepskie spotkanie przeciwko Kings.Można się więc spodziewać, że mecz ten dał sporo do myślenia sztabowi szkoleniowemu Silesii i zmotywował zespół do kolejnych treningów. Jak minęły ostatnie dni w stolicy województwa śląskiego? - Starcie z Krakowem pokazało, które elementy naszej gry wymagają poprawy. Skupiliśmy się na podstawach, między innymi na blokowaniu i tacklowaniu, ponieważ ich prawidłowe wykonanie decyduje o wynikach pojedynków. Pracujemy też ciągle nad formacją specjalną, żeby była jeszcze bardziej efektywna – opowiedział o przygotowaniach drużyny do kolejnego meczu Jakub Samel, trener AZS Silesia Rebels.

Jego podopieczni nie lekceważą rywala i z ogromną pokorą podchodzą do wyjazdu do Częstochowy. Publika będzie po stronie gospodarzy, którzy z meczu na mecz spisują się coraz lepiej i pierwsze zwycięstwo Świętych w sezonie wydaje się być tylko kwestią czasu. - To mocna, dobrze zorganizowana drużyna prowadzona przez doświadczonego trenera. Nasze poprzednie spotkania w PLFA II w zeszłym roku były bardzo wyrównane. Celem na niedzielę jest zaprezentowanie dobrego, zdyscyplinowanego futbolu. Chcemy uniknąć strat i kar, które mogą zadecydować o końcowym wyniku – zapowiada spotkanie Samel.

Oba zespoły znają się doskonale z rozgrywek PLFA II. W ubiegłym sezonie Saints i Rebels wiedli prym w tabeli Grupy Południowo-Wschodniej. Od tego czasu obydwie drużyny zdążyły się już jednak znacząco przebudować. - Rebels to na pewno mocna ekipa. Mieliśmy z nią kontakt w rozgrywkach PLFA II. Pamiętam dotkliwą porażkę w Katowicach podczas play-off. Wtedy jednak nasza formacja ofensywna wyglądała zupełnie inaczej, nie była w tak dobrej dyspozycji. Dlatego teraz liczymy na wyrównany, zacięty mecz i zwycięstwo – mówi Mróz.

Dawid Szewczyk
dawid@szewczyk.uk
Biuro Prasowe PLFA