Devils pokonali rebelię

31 mar 2012

W rozegranym w  sobotę 31 marca meczu drugiej   kolejki Topligi obecny wicemistrz, Devils  Wrocław pokonał AZS Silesia   Rebels 59:0.
   
Silny wiatr, padający deszcz i przez chwilę również śnieg zmusił obie   drużyny  do, przede wszystkim, akcji biegowych. Już w pierwszej serii   Devils przyłożenie  w ten sposób zdobył Niles Mittasch. Rebels nie   odpowiedzieli ani jedną pierwszą  próbą, a do tego po zablokowanej   próbie odkopnięcia zostali ponownie zepchnięci  do obrony na własnej   połowie. Wystarczyła jednak tylko jedna próba, żeby  Mittasch podwoił   przewagę gospodarzy.

Dwa  szybkie ciosy nie obudziły gości, którzy po złym   wprowadzeniu piłki do gry przy  próbie punta oddali rywalom dwa darmowe   punkty za safety. Po odkopnięciu piłki  wreszcie popisała się jednak   defensywa Rebels przejmując podanie Krzysztofa  Wydrowskiego. Nie zdało   się to jednak na wiele, bo zespół z Katowic znów nie  zdobył pierwszej   próby, a po kolejnym odkopnięciu running back wrocławian znów  jednym   biegiem zapewnił swojej drużynie kolejne 6 punktów. Kolejne safety   przeciw  Rebels i kopnięcie z pola Devils ustaliło wynik do przerwy na   27:0.

Po  zmianie stron obraz spotkanie nie uległ zmianie.   Wystarczy powiedzieć, że  goście na swoją jedyną w tym meczu pierwszą   próbę czekali aż do czwartej  kwarty, po drodze tracąc punkty jeszcze   dwukrotnie po powaleniu jednego ze  swoich graczy we własnym w polu   punktowym i pozwalając na dodatkowe cztery  przyłożenia. Ostatecznie   zdobyli więc o 40 punktów mniej i stracili o 53 więcej  niż tydzień   temu, gdy udało im się pokonać Dom-Bud Kraków Tigers. Diabły  natomiast   świetnie zrehabilitowały się po porażce z Seahawks.
   
 -
Przez cały tydzień bardzo dokładnie śledziłem prognozy pogody, przygotowując nasz plan gry na to  spotkanie – mówił  uśmiechnięty trener Devils, Kenneth Poole, odnosząc się głównie do biegowego  ataku swojego zespołu. -   Żaden trener nie jest nigdy w pełni zadowolony ze  swojego zespołu, ale   myślę, że dzisiaj nadaliśmy właściwy ton na resztę sezonu - dodał.

- To nie był nasz dzień, nic nam nie  wychodziło.   Jakiś wpływ na wynik miała też murawa, bo jesteśmy przyzwyczajeni  do   sztucznej nawierzchni, gdzie nie ma problemów z deszczem lub błotem.    Zdziwiła nas też aż tak drastyczna poprawa w grze Nilesa Mittacha - szukał powodów porażki niezadowolony Zbigniew Szrejber, skrzydłowy Rebels. -   Po meczu powiedzieliśmy sobie, że to jednak dopiero  początek sezonu,   drugi mecz i na pewno postaramy się poprawić w następnych  tygodniach - zapewnił.

Na  miano gracza meczu zdecydowanie zasłużył   Mittasch, który z pomocą torującej mu  drogę linii ofensywnej zdobył aż   pięć przyłożeń po akcjach biegowych. W  defensywie prym wiedli Szymon   Adamczyk i Michał Różycki, nie pozwalając gościom  na akcje biegowe i   naciskając ich rozgrywającego.

W  szeregach Rebels o honor formacji ofensywnej   najdłużej walczył Paweł Szmandra,  który pod nieobecność kontuzjowanego   Jana Musila, ciężko walczył o jardy w  każdej kolejnej akcji biegowej. W   defensywie katowiczan przechwytem popisał się  Rafał Niewiadomski.

Swój  kolejny mecz ligowy Devils rozegrają 14   kwietnia. W Poznaniu zmierzą się z  tamtejszymi Kozłami. Dzień później,   15 kwietnia Rebelianci podejmą na własnym  terenie Seahawks Gdynia.
   
   
Devils Wrocław - AZS Silesia Rebels 59:0 (16:0, 11:0, 22:0, 10:0)

I kwarta
6:0  przyłożenie Nilesa Mittascha po 24-jardowej akcji biegowej
14:0  przyłożenie Nilesa Mittascha po 30-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa  punkty Tomasz Tarczyński)
16:0 dwa  punkty dla Devils za powalenie zawodnika Rebels w jego polu punktowym

II  kwarta
22:0  przyłożenie Nilesa Mittascha po 35-jardowej akcji biegowej
24:0 dwa  punkty dla Devils za powalenie zawodnika Rebels w jego polu punktowym
27:0  28-jardowe kopnięcie z pola Krzysztofa Wisa

III  kwarta
33:0  przyłożenie Nilesa Mittascha po 25-jardowej akcji biegowej
35:0 dwa  punkty dla Devils za powalenie zawodnika Rebels w jego polu punktowym
42:0  przyłożenie Grzegorza Mazura po 24-jardowej akcji po podaniu   Krzysztofa  Wydrowskiego (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)
49:0  przyłożenie Tomasza Tarczyńskiego po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za  jeden punkt Krzysztof Wis)

IV  kwarta
51:0 dwa  punkty dla Devils za powalenie zawodnika Rebels w jego polu punktowym
59:0  przyłożenie Nilesa Mittascha po 18-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa  punkty Tomasz Tarczyński)
 
 
 Mecz obejrzało 300 widzów.